Projekt Zdrowie Pruszków
Umów się na wizytę

Odkrywamy tajemnice żywieniowe Dyni!

Wraz z nadejściem jesieni, na straganach i w sklepach dominuje dynia. W kuchni przyrządzana jest na wiele sposobów. Jest także postrzegana jako symbol Halloween. Jednak czy powinna być traktowana tylko jako pomysł na ciekawe i smaczne danie oraz ozdobny produkt, czy może powinna też przyciągać uwagę ze względu na swoje wartości zdrowotne?

Dynia zawiera niewiele tzw. makroskładników czyli białka, tłuszczu czy węglowodanów, co wiąże się z niską kalorycznością, natomiast zawiera stosunkowo dużo witamin i składników mineralnych. Wśród nich należy wymienić witaminę A, witaminy z grupy B, witaminę C, witaminę E, witaminę K i kwas foliowy, a także potas, wapń, fosfor, magnez i żelazo.

Dynię można spożywać pod wieloma postaciami. Prawdopodobnie najbardziej znana jest zupa z dyni. Warto jednak spróbować przyrządzić ją na inne sposoby. Dobrym pomysłem jest sernik, muffiny, placki, kotlety czy racuchy. Dynia może posłużyć także jako składnik farszu do naleśników lub purée. Pestki można dodać do sałatek, ciast lub pieczywa, natomiast olej może stanowić dressing do sałatek.

Dynia jest doskonałym źródłem beta-karotenu, czyli barwnika roślinnego o kolorze żółtym, pomarańczowym i czerwonym. To właśnie on sprawia, że dynie mają tak intensywny kolor. Co my dzięki temu zyskujemy? „Beta-karoten jest karotenoidem, a więc przeciwutleniaczem, co wiąże się z tym, że hamuje szkodliwe procesy oksydacyjne. W ten sposób zapobiega chorobom nowotworowym. Dodatkowo zwiększa odporność organizmu i poprawia koloryt skóry. W połączeniu w prowitaminą A oraz witaminą E, znacząco poprawia kondycję włosów i paznokci oraz nawilżenie skóry dzięki utrzymywaniu nawodnienia na odpowiednim poziomie oraz niweluje wolne rodniki” tłumaczy mgr Joanna Sobczak – dietetyk Projektu Zdrowie.. To nie koniec korzyści płynących z wysokiej zawartości beta-karotenu. Ten wyjątkowy barwnik w połączeniu z błonnikiem pokarmowym obniża poziom cholesterolu frakcji LDL (tzw. „zły cholesterol”), a co za tym idzie – zapobiega odkładaniu się złogów cholesterolowych w ścianach tętnic. Jest to istotny aspekt, który chroni przed rozwojem miażdżycy, a także chorobami serca (np. zawałem) czy udarem mózgu. Beta-karoten jest odpowiedzialny za prawidłowe funkcjonowanie wzroku, zwłaszcza o zmroku. Dodatkowo zmniejsza ryzyko zwyrodnienia plamki żółtej. Badania wskazują, że może również hamować rozwój zespołu suchego oka, a także zapobiegać uszkodzeniu soczewki i powstaniu zaćmy.

Dynia ma także pozytywny wpływ na regulację ciśnienia tętniczego. Ponad to dzięki wspomnianej wcześniej wysokiej zawartości błonnika pokarmowego, reguluje rytm wypróżnień, zapobiegając zaparciom. Spożycie tego warzywa wpływa stymulująco na wydzielanie żółci, jak również działa regenerująco na przewód pokarmowy i wątrobę.

Czy można jeść dynię podczas odchudzania? Jak najbardziej. Dynia jest produktem niskokalorycznym i lekkostrawnym, w 100 g znajduje się jedynie 28 kcal. W związku z dużą zawartością błonnika pokarmowego, daje poczucie sytości. Zauważa się również działanie regulujące przemianę materii. Soki i przeciery z dyni cechują się działaniem moczopędnym, dlatego są polecane podczas diet odchudzających jeśli występują problemy z zatrzymanymi płynami metabolicznymi, a także przy chorobach nerek i układu krążenia. Dodatkowo, ze względu na możliwość jej wszechstronnego wykorzystania w kuchni, stanowi doskonałe urozmaicenie diety.

Pomimo wielu wartości odżywczych, na dynię powinni uważać diabetycy ze względu na wysoki indeks glikemiczny (IG=75), który jest odpowiedzialny na niepożądane skoki stężenia glukozy we krwi. Osobom z cukrzycą zaleca się spożywanie dyni w ograniczonych ilościach, najlepiej w połączeniu z produktami opóźniającymi uwalnianie glukozy jak węglowodany złożone o wysokiej zawartości błonnika pokarmowego czy też produktami białkowymi.

Oprócz miąższu, warto przyjrzeć się także pestkom dyni. Okazuje się, że są one również wartościowym produktem. W związku z dużą zawartością cynku w pestkach dyni, są one szczególnie polecane osobom, które borykają się z problemami skórnymi. Dlaczego? Ponieważ pierwiastek ten hamuje wydzielanie sebum, które powoduje przetłuszczanie się skóry i prowadzi do powstawania wyprysków. Nie jest to jedyny pozytywny aspekt wynikający z obecności cynku. Powinni na niego zwrócić uwagę także mężczyźni, zwłaszcza w średnim wieku, ponieważ ten składnik mineralny obniża ryzyko przerostu i zapaleń prostaty, jak również bierze udział w kontrolowaniu czynność jąder. Pestki dyni stanowią cenny dodatek do diety, należy jednak pamiętać, żeby zwracać uwagę na ilości, które są spożywamy. Wynika to z wysokiej kaloryczności; 100 g tego produktu zawiera prawie 560 kcal.

Olej z pestek dyni zawiera witaminy A, E, D i z grupy B, a także potas i cynk. Oprócz wspomnianych witamin i składników mineralnych, olej ten zawiera również fitosterole. W oleju z pestek dyni znajdziemy wielonienasycone kwasy tłuszczowe, niestety o niekorzystnym stosunku kwasów tłuszczowych omega-6 (o działaniu prozapalnym) do kwasów tłuszczowych omega-3 (które działają przeciwzapalnie). Jest to istotne ponieważ badania wskazują, że nieprawidłowy stosunek tych niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych może przyczyniać się do rozwoju chorób nowotworowych, miażdżycy czy chorób autoimmunologicznych. Ważny jest więc umiar w spożywaniu oleju z pestek dyni lub uzupełnianie suplementacją kwasów omega-3. Natomiast można dowolnie stosować ten olej do celów kosmetycznych. Bardzo dobrze nawilża skórę i poprawia jej koloryt oraz wzmacnia włosy i paznokcie.

Bogata wartość żywieniowa dyni, która niesie za sobą szereg korzyści zdrowotnych, wraz z szerokim jej zastosowaniem w kuchni sprawia, że produkt ten na pewno warto włączyć do swojej diety.

Komu
pomagamy

Nasi partnerzy